Na terenach nieskanalizowanych coraz częściej wybieranym rozwiązaniem w kwestii ścieków są małe przydomowe oczyszczalnie ścieków. W naszych warunkach sprawdza się ono od ponad 15 lat, a liczba osób zainteresowanych taką formą radzenia sobie z zanieczyszczeniami ciągle rośnie. Głównie dlatego, że jest to rozwiązanie estetyczne oraz łatwe i tanie w eksploatacji.

Termin małe oczyszczalnie ścieków dotyczy kompletnych instalacji oczyszczających ścieki z małych gospodarstw domowych, ale liczba obsługiwanych osób może wynosić nawet 200. Dlatego jest to dobre rozwiązanie dla domu jednorodzinnego, ale także pensjonatu czy szkoły.

Zasada działania tradycyjnej oczyszczalni ścieków to dwuetapowe oczyszczanie ścieków bytowo-gospodarczych. Pierwszy etap to mechaniczno-biologiczne oczyszczanie w osadniku gnilnym i jest to oczyszczanie wstępne. Proces ten zachodzi przy udziale bakterii beztlenowych i grawitacyjnego oddzielania cząstek składowych. Końcem tego etapu jest oczyszczanie ścieków na filtrze zamontowanym w specjalnym koszu przy wylocie ścieków z osadnika. Drugim etapem jest biologiczne oczyszczenie ścieków na złożach filtracyjnych, które są ułożone według ściśle określonych zasad, dostosowanych do warunków terenowych.

Przydomowe oczyszczalnie posiadają warstwę filtracyjną i porowaty grunt, przez który ścieki są wstępnie filtrowane i oczyszczane, a proces ten wspomagany jest przez zachodzące procesy fizyczne, chemiczne i biologiczne. Do biologicznych zaliczamy mikroorganizmy tworzącą tzw. błonę biologiczną. Powstają one na powierzchni cząstek gruntu lub filtra za sprawa adsorpcji ścieków.

Mikroorganizmy te są odpowiedzialne na rozkład zanieczyszczeń organicznych na nieorganiczne produkty stałe i gazowe, a także na masę komórkową. Jednocześnie w gruncie zachodzą procesy chemiczne strącania zanieczyszczeń nieorganicznych. Zanieczyszczenia te, w zależności od warunków panujących w gruncie mogą być gromadzone lub wymywane.

Zakres redukcji zanieczyszczeń jest uzależniony od prawidłowo dobranego osadnika gnilnego, a także dobrze dobranego i wykonanego drugiego etapu oczyszczania, czyli drenażu rozsączającego, złoża filtracyjnego oraz złoża biologicznego). Jeśli wszystkie te elementy są prawidłowe, redukcja zanieczyszczeń następuje w granicach 50% po osadniku gnilnym i 90% po drugim etapie.

By Redakcja

Mam na imię Mariusz. Z branżą budowlaną związany jestem od lat, również zawodowo. Na blogu publikuję głównie w dziale "Budowa domu", gdzie doradzam najlepsze rozwiązania zarówno początkującym, jak i doświadczonym "budowniczym".

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.