Aktualnie jednym ze sposobów nabycia podczas aukcji mieszkań jest serwis Allegro, gdzie możemy kupić mieszkanie w sposób przypominający normalną aukcję. To jest kto da więcej ten kupuję lub za pomocą opcji „Kup teraz” w której kupujący godzi się na zaproponowaną cenę przez sprzedającego.

Typowe aukcje mieszkań przeprowadzane w domach aukcyjnych w Polsce nie są jeszcze popularne, natomiast dużą popularnością cieszą się w Stanach Zjednoczonych. Na pewno większość osób widziało np. w telewizji pana z młoteczkiem krzyczącego „Po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci… sprzedane”. Podobno niektórzy polscy deweloperzy przymierzają się jesienią na wystawienie swoich mieszkań na aukcjach. Jest to zapewne kolejna forma walki z kryzysem i próba znalezienia kolejnego źródła dystrybucji.

Jak może wyglądać taka aukcja mieszkań wystawionych przez dewelopera na sprzedaż? Na pewno trzeba dać atrakcyjną cenę wywoławczą 30%-40% niższa niż aktualna w cenniku. Licytacja odbywa się na prawach zwykłej aukcji, tyle, że w obecności notariusza, który już na miejscu potwierdza nabycie nieruchomości. Warunkiem przystąpienia do aukcji jest wpłacenie opłaty notarialnej spotykanej często, jako wadium (np. 10% ceny wywoławczej), która podlega zwrotowi w razie jej przegrania a w przypadku wygrania stanowi zaliczkę na poczet całej sumy do zapłaty.

Powodzenie aukcji mieszkań w Polsce może zależeć od kilku czynników. Jak nowi potencjalni klienci podejdą do takiej formy zakupu, czy się nie przestraszą. Wymagana tutaj zapewne jest jakaś forma akcji informacyjnej mającej na celu wyjaśnienie, czym jest aukcja i jakie prawa nią rządzą. Przydałoby się opracować regulamin lub jakieś procedury przeprowadzania takich aukcji na rynku nieruchomości – co stworzyło by jasne i zrozumiale reguły dla wszystkich „graczy”. Najważniejszym czynnikiem jednak może stać się jednak bogata i atrakcyjna cenowo oferta. Klienci będą brali udział w aukcjach dopiero wtedy, kiedy oferta licytowanych nieruchomości będzie bogata. Dodatkowo, lista mieszkań powinna być dużo wcześniej upubliczniona, co pozwoli zainteresowanym obejrzeć licytowane nieruchomości i sprawdzić je pod względem formalnym.

Inną popularną formą aukcji w czasach kryzysu mogą się stać aukcje prowadzone przez banki lub komorników. W czasie boomu mieszkaniowego dużo osób kupiło mieszkania na granicy zdolności kredytowej. Najbardziej zagrożeni są kredytobiorcy franków szwajcarskich, którzy wzięli franki po kursie w okolicach 2 zł a po 50% wzroście kursu ich raty kredytów też wzrosły o ponad 50%. W ten sposób niektórzy kredytobiorcy stracili zdolność do spłacania rat. I tylko od dobrej woli banku i negocjacji z nim będzie zależeć jak szybko bank przystąpi do egzekucji swoich należności za pomocą bankowego tytułu egzekucyjnego lub komornika.

Dopóki nie ma w Polsce aukcji, deweloperzy starają sie w jakiś sposób uatrakcyjnić formy sprzedaży. Ciekawym pomysłem może być forma negocjacji ceny online za pośrednictwem strony internetowej dewelopera. Taką możliwość wprowadził np. deweloper Yuniversal Podlaski z Białegostoku uruchamiając program „Ty wybierasz ty wyceniasz” gdzie każdy potencjalny nabywca może przy pomocy formularza zaproponować swoją cenę. Jeżeli będzie realna, a deweloperowi będzie zależało na sprzedaży mieszkań jak najszybciej może sie tak zdarzyć że zgodzi się na zaproponowaną cenę. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że zgłosi się by negocjować sprzedaż mieszkania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.