Jakie mieszkania cieszą się największą popularnością? Oczywiście te najmniejsze jedno, dwu pokojowe. Których powierzchnia to maksymalnie 60 mkw. Na większe mieszkania trudno jest zgromadzić fundusze przez co ciągle nie stać kupujących, wolą kupić mniejsze ale w lepszej lokalizacji. Obecny spadek cen mieszkań może doprowadzić do lekkiego odwrotu od tej dotychczasowej tendencji. Kupujący mieszkania na rynku pierwotnym czyli np. od deweloperów będą rozglądać się za większymi mieszkaniami lub w lepszej lokalizacji, co perspektywicznie może im wyjść na dobre, gdyż takie mieszkania to o wiele lepsza inwestycja.

Główne czynniki, które kształtują rynek mieszkaniowy to:

  • cena – chyba najważniejszy
  • liczba pokoi mieszkania – tutaj ten czynnik zależny jest od potrzeby rodziny, przeważnie jej wielkości,
  • powierzchnia mieszkania – powierzchnia wiąże się pośrednio z ilością pomieszczeń mieszkania.

Najwięcej zapłacimy oczywiście za dwupokojowe mieszkanie w Warszawie , gdzie od lat ceny są najwyższe i wynoszą ok 8000 zł/mkw. W Białymstoku średnia cena mieszkania u deweloperów kształtuje się w okolicach 5000 zł/mkw. Dwupokojowe mieszkanie to 2 pokoje: jeden jako salon, drugi jako sypialnia, kuchnia i łazienka. Często po powiększeniu rodziny lub na etapie urządzania mieszanka oraz coraz częściej w ofercie deweloperów występuje aneks kuchenny. Jeżeli to jest na etapie deweloperskim to z uszczerbkiem dla klienta dwupokojowe to pokój z aneksem i sypialnia, czyli jeden pokój mniej w mieszkaniu. Jeżeli robią to sami nabywcy mieszkania to przeważnie z kuchni robią dodatkowy pokój (sypialnie lub dla dziecka), a kuchnię przenoszą do salonu tworząc aneks.

Rynek mieszkaniowy i bankowy są ze sobą w tej dziedzinie gospodarki mocno powiązane, gdyż jest od niego częściowo zależny. Przeważającym źródłem finansowania zakupu mieszkań (w szczególności przez młode małżeństwa) jest kredyt mieszkaniowy w złotówkach i frankach szwajcarskich. Banki ostatnio przykręciły przysłowiową śrubę badając zdolności kredytowe spowodowała spadek popytu klientów na mieszkania. Deweloperzy też są zależni od banków, gdyż przeważnie budują oni na kredyt, a kupujący od nich mieszkania ludzie pożyczają pieniądze od banków by kupić od nich mieszkanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.